Usłyszałam huk. Spojrzałam w dół. Felix siedział na ławce i przyglądał się swoim skrzydłom. Musiał spaść. Westchnęłam cicho i patrzyłam na niebo. Wiem, co znaczy złamane skrzydło.
Po paru minutach, nie wiedząc, co zrobić, zeskoczyłam z wieży i lekko wylądowałam na ziemi. Felix tylko na mnie zerknął. Stanęłam kilka metrów przed nim. Chciałam coś powiedzieć na temat jego wybryków, ale darowałam sobie i tylko uniosłam w milczeniu brew.
<Felix?>
piątek, 11 października 2013
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Od Sasuke
Zajęcia dzisiaj były nudne..Myślałem ze zasnę, ale jakoś się powstrzymałem.Po nich, postanowiłem się powłóczyć tak wiem powinienem mieć prze...
-
Proszę wpisywać w komentarzach jakie chcecie utwory ^^ (link i nazwa)
-
Imię: Nuala Nazwisko: Athern Wiek: 16 lat Płeć: kobieta Rasa: Forna Animalia (rasa podobna do zmiennokształtnych ,ale ma tylko j...
-
- Nie. Zwykle gram sama, na osobności.- powiedziałam, siadając przy instrumencie.- Zresztą, kto by chciał ze mną grać.- dodałam obojętnie, ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz